***

Zwykły wpis

Ostatnio czerpię inspirację z innych (niż dotychczas) dziedzin sztuki. Fotografia swoją drogą,ale więcej czasu i uwagi poświęcam rysunkom,malarstwu, rzeźbie, wnętrzom… Chłonę i wyciągam z tego niuanse dla siebie.
Sama też zaczęłam rysować , choć nigdy nie przypuszczałam,że w ogóle potrafię i mnie to tak mocno wkręci. A jednak 🙂 Zamiast filmu wieczorem- kartka i ołówek.

Wczorajszy wieczorny spacer w śpiochu 😉 Tak nazywam luźny kombinezon ,który mam na sobie ,na szczęście w połączeniu z bluzą i butami na obcasie traci swój niemowlęcy urok,hehe.