Może morze?

Zwykły wpis

Wczoraj spontanicznie wybraliśmy się do Mielna. Dziewczynki zachwycone! Pierwszy raz zobaczyły morze. Podziwiam ludzi,którzy „plackiem” leżą na plaży i opalają się. Unikam wystawiania się na słońce, lubię być blada i zdecydowanie wolę aktywny wypoczynek. Niestety małe już odliczają dni do kolejnego,dłuższego wyjazdu muszę więc uzbroić się w odpowiednią porcję kremu z wysokim filtrem 🙂 Obiecuję sobie,że pod koniec lata lub wczesną jesienią pojadę w góry. Mam 25 lat a znam je tylko z obrazków! Drugie miejsce do odwiedzenia to plastynarium w Niemczech.

Z tematyki podróży… Znalazłam dziś ciekawą pozycję – „Dziennik podróżnika” Beaty Pawlikowskiej. Nie kupiłam bo podróżnik ze mnie żaden ale teraz myślę,że ta „podróż” może być bardziej metaforycznie potraktowana.
Jest pięknie wydany, ma mnóstwo miejsca na notatki (czego nie można było powiedzieć o kalendarzu Pani Pawlikowskiej na 2013 rok), jest miejsce na ważne słowa/zwroty, osobne strony do spisywania wydatków. Jeśli będziecie w księgarni lub po prostu w „Biedronce” to zwróćcie na to uwagę.