„Nostalgia anioła”- ekranizacja

Zwykły wpis

Przez lata byłam na bloggerze ale postanowiłam zaufać wordpressowi 🙂 Wydaje mi się zdecydowanie bardziej rozbudowany i przyjemniejszy w użytkowaniu. Witam więc w nowym miejscu 🙂 Posty częściowo przeniosłam i zamierzam pisać tu częściej.

 

Obrazek

Obejrzałam ostatnio film „Nostalgia anioła”. Od książki uciekałam bo tematyka śmierci dzieci mnie odstraszała ale przy okazji emisji na TVN postanowiłam zobaczyć.

Nie porównam oczywiście do książki ale film mnie powalił (!!!!). Nie wiem czy aktorzy tego dokonali czy wyjątkowa fabuła ale był to jeden z niewielu filmów, którego obejrzałam do końca z takim samym zainteresowaniem.

Nie umiem pisać recenzji filmów, nie pamiętam imion bohaterów, szczegółowej kolejności przebiegu historii (jakoś szybko mi to wylatuje z pamięci zostawiając tylko wybrane momenty i te piękniejsze zdjęcia, czasem trochę muzyki). Mogę jedynie opisać swoje emocje. Jeśli film wytrąca mnie z równowagi na dzień,dwa to znaczy że warto było. 

W przypadku „Nostalgii” zostałam przed tv nawet na napisach końcowych a dalej rozmyślałam… Jak TAM jest, CZY jest, CO czują ofiary, JAK (o ile w ogóle) próbują dać o sobie znać? Film ten przerwał mój strach przed podobnymi historiami i sprawił, że (na co miałam ochotę od dawna) kupiłam sobie mój pierwszy kryminał skandynawski – „Obłęd” Erik Axl Sund. 

FILM oceniam na 5/6 punktów.

Obrazek